Sienna
Mocno uderzyłam w ziemię; śnieg zamortyzował mój upadek, ale niewiele pomógł na ból głowy. Jęknęłam i spróbowałam usiąść, lecz moje ciało wydawało się ciężkie i ospałe. Ostatnią rzeczą, jaką pamiętałam, był bieg przez las z Alfą Kadenem i naszymi wojownikami – wszyscy w wilczych formach – z zamiarem zaatakowania wioski kontrolowanej przez złą wiedźmę. Ale potem coś w nas uderzyło. Siła, jak






