*Kaden*
Kiedy wróciliśmy do Light Sky, upewniłem się, że wszyscy otrzymali swoje wytyczne i wiedzą, co robić, ale z niecierpliwością pragnąłem dotrzeć do domu. Powlokłem się ścieżką do drzwi wejściowych, a moje ciało ciążyło z wyczerpania. Bitwa ze stadem w zimowym lesie była brutalna, a mój umysł, nawet po tych wszystkich dniach, wciąż wirował od przypływu adrenaliny z walki. Jednak pomimo znużen






