*Nina*
Kiedy Garret przekazał mi wieści o Ryanie, siedziałam sama w salonie, a w głowie huczało mi od informacji o morderstwie uzdrowiciela watahy. Pokój był urządzony w eleganckie meble, w tym pluszową sofę i polerowany, mahoniowy stolik kawowy. Ściany zdobiły obrazy z krajobrazami oraz portrety poprzednich przywódców, Alf. Jednak cała wspaniałość tego pokoju w niczym nie łagodziła mojego niepoko






