*Sienna*
Niech to szlag!
Wypuściłam z siebie zirytowane prychnięcie, gdy zatrzasnęła się pułapka w postaci sieci. Powinnam była uważać, ale byłam całkowicie pochłonięta próbą ustalenia, gdzie mogą być te wyrzutki. Usłyszałam warczenie Kadena i poczułam, jak się przemienia. Prawdopodobnie dobry pomysł. Może udałoby mu się przegryźć sieć, ale według mnie to potrwałoby zbyt długo.
Nina krzyknęła: „Ma






