OCZYMA CAMILLI
Aurora i ja czekałyśmy w gabinecie Rykera, podczas gdy on rozmawiał z Audrey w łazience. Nie chciała, żeby ktokolwiek inny przerywał. Aurorze było łatwiej, po prostu siedziała na podłodze, bawiąc się lalką i była zadowolona, mogąc po prostu przebywać w gabinecie ojca, ale ja byłam przerażona i spanikowana o moje dziecko.
Spędzili tam kwadrans, zanim oboje wyszli, a żadna z ich twarz






