[Punkt widzenia Erosa]
Eden doprowadzała mnie na skraj szaleństwa. Nie byłem pewien, dlaczego za każdym razem, gdy próbowałem ją od siebie odepchnąć, moje ciało i serce pragnęły jej jeszcze bardziej.
Była tak niewinna, tak odważna i tak łatwowierna.
W dniu, w którym przywiozłem ją do domu, miałem jedynie nadzieję naprawić część moich błędów.
Znano mnie jako zimnego, bezwzględnego i aroganckiego Kr






