Spojrzałam w niebo, na którym jaśniał księżyc.
– Proszę, pobłogosław nas i wybacz Erosowi, jeśli on również uczynił coś złego – powiedziałam cicho.
Czułam, że wydarzenia związane z klątwą mogły uczynić go upartym i aroganckim, ale bez względu na wszystko, nie zasłużył na los, który go spotkał.
Mogłam tylko mieć nadzieję, że ten rytuał zadziała, a ja może otrzymam odpowiedzi na dręczące moje serce






