(Punkt widzenia Eden)
Obudziłam się, czując znajome ciepło Erosa obok mnie. Jego zapach wywołał we mnie dreszcz emocji i lekko zadrżałam.
Spojrzałam na niego.
Z zamkniętymi oczami spał spokojnie na łóżku, a jedno z jego wyciągniętych ramion leżało pod moją głową.
Podniosłam palce do jego twarzy i miałam właśnie przesunąć kciukiem po jego ustach, gdy otworzył oczy i mnie przestraszył.
Z miejsca, w






