O świcie Sussie i ja byłyśmy już przed jaskinią. Wyglądała dokładnie tak, jak widziałam ją w moich wizjach. Ta moc, która mnie wzywała, wszystko było dokładnie takie samo jak w moim widzeniu.
Poczułam, jak Tiara porusza się z ekscytacji. Istniało duże prawdopodobieństwo, że nasz przeznaczony leży w środku.
— On nas potrzebuje — jęknęła Tiara. — Czuję go.
To była prawda. Więź między Erosem a mną w






