(Perspektywa Eden)
Moje krzyki ściągnęły na mnie kilka wrogich spojrzeń kobiet wokół, ale nic nie powiedziały. Po prostu mnie zignorowały.
Szczegóły snu wydawały mi się zbyt realne. Wciąż czułam dłonie Hadesa zaciśnięte na mojej szyi.
Najpierw we śnie zobaczyłam Lily. Jej niewinny płacz rozdarł powietrze, gdy usiłowała przywołać czyjąś uwagę.
Serce bolało mnie na widok małej dziewczynki, gdy rozgl






