Rygan ostatnio miał pewien problem. Tak, wszystko szło dobrze, a jednak nie mógł pozbyć się niepokoju, zwłaszcza że wydawało mu się, że minęła cała wieczność, odkąd widział swoją partnerkę.
Może trochę przesadzał z tym niewidzeniem, ale to dlatego, że on i Elise byli tak zajęci, że ledwo mógł się skupić w tych dniach, zwłaszcza z odbudową i oczekiwaniem na cztery watahy; byli bardzo zajęci, biega






