Poruszali się skrycie niczym zabójcy, wtapiając się w mrok, cicho infiltrując watahę Mrocznej Nocy, nie wzbudzając alarmu; wiedzieli, że muszą działać szybko, zanim ktokolwiek zorientuje się, że z nowo przywiezionymi niewolnikami jest coś nie tak.
Gdy tylko dotarli do ustronnego miejsca w wewnętrznym pałacu Kyrena, Elise wyskoczyła z powozu, a Rygan pomógł jej zdjąć łańcuch. Strażnicy byli mniej






