– A zamierzam uczynić królową moją – wymruczał Rygan zmysłową obietnicą w głosie.
Widział, jak Elise przełknęła ślinę i szybko próbowała się od niego odwrócić. – Wygląda na to, że ten lek zaczyna na ciebie działać – wymamrotała, szybko odkładając ręcznik na stół. Czuła ciepło jego klatki piersiowej na swoich plecach, gdy odwróciła się, by spojrzeć mu w oczy.
Teraz dzieliły ich tylko centymetry, bl






