PERSPEKTYWA AUTORA
Xavier chodził tam i z powrotem. W jego umyśle kłębił się mętlik myśli. Musiał znaleźć informację, która była na tyle ważna, by uspokoić ojca, ale nie zbyt ważna, by skrzywdzić Emmę.
Nieważne jak bardzo się starał, jedyną informacją, która miała sens, było to, co powiedziała Sadie. Wyjazd Alfy i jego partnerki bardzo ucieszyłby ojca, ale oznaczałoby to, że wataha nie jest należy






