PUNKT WIDZENIA EMMY
Wciągam głośno powietrze, widząc dwóch mężczyzn stojących przede mną. Krew zastyga mi w żyłach, gdy dostrzegam identyczne tatuaże na ich ramionach. Dokładnie takie same, jak u mężczyzn z ostatniego razu, którzy chcieli ją skrzywdzić.
To ci sami, którzy wstrzyknęli mi truciznę, by mnie zabić, co wywołało Avę. To nie może się dziać ponownie.
Uciekaj!
Głos krzyczy w mojej głowie.






