Z perspektywy Freyi:
W chwili, gdy jej głos wybrzmiał, salę aukcyjną wypełniły szepty.
"Skąd wziął się ten dzieciak? Omega, a ośmiela się rzucać wyzwanie Sanderom?"
"Sześćdziesiąt milionów? To skok o dziesięć milionów bez żadnego powodu. Ile czasu zajęłoby odrobienie takiej straty?"
"Tsk, tsk... Wygląda na to, że sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Myślałem, że skoro panna Freya pojawiła się o






