Z perspektywy Hayley:
Patrząc na jego zgnębiony profil, poczułam ucisk w klatce piersiowej, który utrudniał mi oddychanie.
Nie chciałam go ranić ani zasmucać, ale w obecnej sytuacji, dopóki nie rozprawiłabym się z ludźmi, którzy próbowali zaszkodzić mi z ukrycia, naprawdę nie miałam ani spokoju ducha, ani odwagi, by oficjalnie zawiązać więź z Benjaminem i zostać jego Luną.
Zrobienie tego nie tylko






