Lance był wstrząśnięty tym nagłym głosem. Natychmiast naciągnęła koszulę z powrotem na dół.
"Ty..."
Widząc, że to Lance, Andrea poczuła się bardziej swobodnie. Oparła się z powrotem o umywalkę. Nie miała pojęcia, że wejdzie tak nagle.
Powiedziała: "To jest damska toaleta."
Lance wcale się tym nie przejął. Podszedł i zablokował jej drogę.
Kiedy się do niej zbliżył, poczuł ten sam mleczny zapach.
La






