Twarz Claudii była blada ze strachu. Przerodziło się to w śmiech: – Panie Lautner, zapytałam tylko, czy chciałby ją pan wziąć, a pan powiedział "nie". Żałuje pan tej decyzji? Chce pan, żebym panu ją oddała?
Potem spojrzała na Andreę z góry na dół. Jakby odkrywała coś nowego. Claudia patrzyła na Andreę, bo chciała dowiedzieć się o niej więcej. Chciała się przekonać. Powiedziała: – Kto by pomyślał,






