Jessica zawahała się przez chwilę i nie dała Jamesowi konkretnej odpowiedzi. Ku jej zaskoczeniu, James okazał się romantykiem. Przypomniała sobie, co dla niej zrobił w przeszłości.
Pytając ją w ten sposób, pozbawiał ją jakiejkolwiek możliwości odmowy. To było to samo, co zmuszanie jej do ślubu.
Jessica oparła się o brzeg drewnianego wiadra. Podparła podbródek obiema rękami. Jej policzek dymił. Gry






