Gabrielle potrząsa szybko głową.
– Źle się czuję, a poza tym obawiam się, że mam nieświeży oddech – mówi Gabrielle. – Boję się, że panu Cliffordowi mogłoby to przeszkadzać, a na pewno nie chciałabym go rozchorować.
Andrew Clifford marszczy brwi z niedowierzaniem.
– Jeśli mi pan nie wierzy, może pan powąchać – proponuje Gabrielle.
Otwiera usta, żeby Andrew mógł poczuć zapach. Gdy tylko się do niego






