Gabrielle spuszcza głowę i trąca czubkami butów o siebie.
– Spójrz na mnie! – syczy Andrew.
Gabrielle kręci głową i odmawia spotkania z jego spojrzeniem.
– Ja… ja się boję – jąka się.
– Dlaczego? – pyta.
– Nie – szepcze – denerwuję się.
– Spójrz na mnie, albo wpuszczę do twojego pokoju jadowite węże – grozi Andrew.
Gabrielle podnosi głowę i natychmiast spotyka się z jego wzrokiem. Kiedy wpatruje s






