Było już bardzo późno w nocy.
Mężczyzna o orzechowych oczach stał kilka metrów od tradycyjnej restauracji.
Spojrzał w lewo, a potem w prawo. Ucieszony był faktem, że w pobliżu nie było żadnej kamery CCTV.
Naciągnął czapkę głębiej na twarz, a następnie wszedł do restauracji.
Kelnerka ubrana w tradycyjny strój podeszła do niego, uśmiechając się zmysłowo. "Nie ma tu owiec."
Nie okazując żadnych emocj






