Twarz Tiffany straciła wszelki kolor i życie. Nigdy nie przypuszczała, że Charmine zdobędzie nagranie z kamer przemysłowych za kulisami i wydrukuje zdjęcia. Wiedziała, że to będzie jej koniec, gdy tylko rodzina straci do niej zaufanie.
Pochpnie zaczęła bełkotać:
– Mamo, musisz mi wierzyć... Proszę, zaufaj mi! Ja... Ja tylko ćwiczyłam pozę i miny do pokazu! Jak wiesz, potrzebowali chłodnych póz na






