Zgodnie z przewidywaniami, Julian zerknął na Charmine, po czym powiedział do wszystkich: – Jestem pewien, że wszyscy są świadomi, iż kobietą, z którą byłem zaręczony, była Charmine, i że podobała mi się od dziesięciu lat. Gdyby nie tamten incydent, bylibyśmy już małżeństwem.
– Wiele wycierpiałem po tym zdarzeniu, a Tiffany była przy mnie, by mi towarzyszyć i mnie pocieszać, co błędnie wziąłem za m






