– Wyjaśnimy to wszystkim później. Nie, powiemy światu wszystko i wyjawimy całą prawdę!
Z tymi słowy Joey wydał polecenie ochroniarzom: – Chodźcie i wynieście ją stąd.
Wynieśli więc Tiffany na białych noszach.
Niegdyś olśniewająca Tiffany leżała nieprzytomna na noszach w podartej sukni ślubnej. Ponieważ jej kreacja była zniszczona, Joey musiał znaleźć czarną marynarkę, by ją przykryć.
Wyglądało to






