Nawet po prysznicu i bez makijażu Charmine była tak oszałamiająca, że mogłaby oczarować duszę każdego mężczyzny. Istniały kobiety o pospolitej urodzie, która z czasem nużyła wzrok, lecz piękno Charmine było inne. Jej uroda była trwała; zawsze pozostawała tak piękna, jak w dniu pierwszego spotkania.
Zwłaszcza jej oczy… Były jak kryształy zanurzone w starożytnych studniach, czyste i lśniące, a jedna






