Zachary nie powiedział mi, co Charles tam robił. Pochylił głowę i złożył na moich ustach pocałunek. Wpatrywałam się w jego twarz i wybuchnęłam radosnym śmiechem!
Byłam wdzięczna, że mnie nie zrozumiał źle.
Byłam wdzięczna, że chętnie wysłuchał moich wyjaśnień.
Byłam też wdzięczna, że był gotów mi uwierzyć!
Myślałam, że zdołamy do siebie wrócić, ale kiedy pomyślałam o tym, że chciał, abym usunęła c






