Samochód poruszał się powoli. Przekrzywiłam lekko głowę i spojrzałam przez okno. Delikatny śnieg tańczył w świetle tego pięknego, śnieżnego dnia, zupełnie jak spokojna i czysta dusza tego mężczyzny.
Ponieważ Miasto Wu było miastem, w którym często padał deszcz i śnieg, kiedyś nie znosiłam śnieżnych dni, jako że zawsze towarzyszyła im wilgoć i lodowate zimno.
Jednak zakochałam się w takiej pogodzie






