– Zapomnij. Udawaj, że nic nie mówiłam.
Leo skinął głową, a następnie wyruszył za mną do miasta Wu.
W drodze do miasta Wu trochę padało. Deszcz stawał się stopniowo coraz intensywniejszy. Miasto wcale się nie zmieniło; wciąż było tak samo wilgotne i zimne jak zawsze. Miałam z tym miejscem wiele wspomnień.
Dorastałam w tym mieście, a mój zmarły ojciec również je kochał. Moja rzekoma biologiczna mat






