[Caroline: Tak, i to bardzo.]
Potem Zachary nie odpowiadał już na moje wiadomości. Domyślałam się, że musiał być wniebowzięty. Mężczyzna taki jak on uwielbiał skrywać wszystkie swoje emocje głęboko w sobie, przez co trudno było go do czegokolwiek przekonać.
Jednak po tamtej nocy zdałam sobie sprawę, że uwielbiał słuchać, kiedy mówiłam mu miłe rzeczy. Chociaż uważał, że jestem przylepą, wciąż podob






