Eddie nie wydała z siebie żadnego dźwięku. Czuła taką gorycz w gardle. Czuła taki ból.
Słysząc te słowa, Stuart położył swoje dłonie na jej drobnych rączkach, by ochronić ją przed zimnem.
Potem otworzył usta i powiedział z determinacją:
"Tak, rzeczywiście, to bardzo niebezpieczne. Ale nie pozwolę ci umrzeć. Nigdy."
Te słowa...
Były najbardziej okrutnymi słowami dla Eddie.
Stuart powiedział, że nie






