Zadzwoniła kilka razy do Stuarta. Ale nikt nie odbierał. Eddie robiła się coraz bardziej niespokojna.
W momencie, gdy miała się poddać, ktoś odebrał.
Usłyszała głos Stuarta: "Eddie, co się stało?"
Słysząc jego głos, Eddie nie mogła się powstrzymać od łez. Była tak podekscytowana, że na początku nie mogła wydobyć z siebie głosu.
"Słyszysz mnie? Tu jest słaby sygnał."
Eddie nie wiedziała, gdzie on j






