Plan od momentu przybycia do stada Mery i Isaiaha zakładał bezpieczny powrót naszej czwórki do domu przed nieuchronną wojną, która z łatwością mogła wybuchnąć w każdej sekundzie.
Teraz, gdy nie jeden, ale trzy zabójcze wilkołaki szły po mnie, mieliśmy limit czasowy dla naszych planów.
Trzy dni, musieliśmy wyjechać za dwa.
To oznaczało nie tylko wymyślenie planu ewakuacji, ale Mera i Isaiah musieli






