Zauważyłam ich kątem oka. Wstali. Kobieta coś mówiła do Atlasa, nonszalancko obejmując go ramieniem.
Kiedy się odwrócili, arogancko spojrzała na gości. Choć nie była oszałamiająco piękna, jej delikatna twarz miała w sobie urok.
Atlas spotkał moje spojrzenie z obojętną miną. Kobieta podążyła za jego wzrokiem i odwróciła się w moją stronę. Zamarła, a na jej twarzy pojawił się dziwny wyraz.
Atlas spo






