Byłam nieco zaskoczona, ale zrozumiałam, co miała na myśli. Sugerowała, że gdy Loak w pełni wyzdrowieje, ona przejmie opiekę nad moim ojcem.
Anya szybko wyjaśniła: „Opiekowałam się już panem Rorym wcześniej. Poradzę sobie i chcę się nim zajmować”.
Wdzięczna, ścisnęłam jej dłoń i skinęłam głową. „Oczywiście. Kiedy Loak poczuje się lepiej, będziesz się nim opiekować, ale nadal musisz chodzić do szko






