Gdy weszłam do szklarni, wypełniające pomieszczenie światło słoneczne sprawiło, że poczułam dawno zapomniane ciepło. Kwiaty i rośliny były rzeczywiście bardzo zadbane.
O tej porze roku storczyki roztaczały w całym pomieszczeniu delikatną i elegancką woń.
Ku mojemu zaskoczeniu, wokół latały motyle, co było cudownym widokiem, jaki z trudem mogłam sobie wyobrazić.
Nie mogłam się doczekać, by wejść gł






