Wszyscy patrzyli na Atlasa z lękiem, zaniepokojeni jego nagłą zmianą wyrazu twarzy. Celine szybko to wychwyciła, utrzymując swoją pozę rozjemczyni.
Z rzadkim uśmiechem odezwała się uprzedzająco, zanim Atlas zdążył cokolwiek powiedzieć. "Atlas. Minęły lata, odkąd ostatni raz nas odwiedziłeś. Naturalnie, rzeczy są teraz dla ciebie nieco obce.
"Zaprosiłam tu wszystkich po prostu po to, by nas zjednoc






