Ciekawość tłumu sięgnęła zenitu. Chwytali każde słowo, żądni kolejnych pikantnych szczegółów.
Zwroty akcji sprawiły, że wszyscy byli zaintrygowani i niechętni do wyjścia. W końcu słowa Atlasa miały ogromną wagę.
– Co ty kombinujesz? Nie zapominaj o swojej tożsamości. Jako głowa rodziny Pierce’ów nie powinieneś... – Kevin zaczął panikować.
Poczułam przypływ satysfakcji. Wyglądało na to, że ten zwro






