Uwagę nas obu przykuł głośny okrzyk dobiegający z miejsca, gdzie Ivanna stała z Lauren.
Ivanna podbiegła do mnie, a ekscytacja malowała się na jej twarzy. – Chloe, szydło wyszło z worka!
Pospiesznie podeszła do mnie i podała mi swój telefon. – Spójrz na to.
Wzięłam urządzenie do ręki, a na ekranie od razu rzuciły mi się w oczy nagłówki.
„Stare Bourdamun przyciąga nowe inwestycje, otwierając nowy r






