Byłam zaskoczona i spojrzałam na telefon. Wyświetlał się nieznany numer. Odpowiedziałam pytaniem: – Kto mówi?
– Wygląda na to, że jest pani bardzo zajęta, pani Chloe. Tutaj Lance – dobiegł mnie ciepły i łagodny głos z drugiej strony.
Natychmiast się skupiłam. – Panie Lance, czy... ma pan coś do powiedzenia?
– Proszę wybaczyć najście, pani Chloe. – W głosie słychać było rozbawienie. – Czy moglibyśm






