Spokojna i sielska atmosfera Parku Pleca została nagle zburzona przez hordę oszalałych reporterów, zakłócających spokój.
Napierali bezustannie, robiąc zdjęcia i wywołując zamieszanie, podczas gdy ochroniarze próbowali ich powstrzymać. Hałaśliwy chaos zaalarmował wszystkich.
Bezpieczeństwo w Parku Pleca zawsze stało na najwyższym poziomie, z zachowaniem ścisłych środków poufności. Osoby z zewnątrz






