Stan Ivanny znacznie się pogorszył. Mimo wysiłków mojej matki, Molly, Hany i innych, by ich powstrzymać, ci ludzie byli nieustępliwi, zdając się być pozbawieni rozumu.
– Rozstąpcie się. Kobieta w ciąży musi jechać do szpitala. Co wy wyprawiacie?! – Zarówno Lauren, jak i ja krzyczałyśmy gniewnie, ale nasze głosy tonęły w potoku pytań.
Personel medyczny z karetki nie mógł się do nas zbliżyć. Służba






