Perspektywa Elli
Jej oczy były złote i lśniły tak, jak nigdy wcześniej. To był jej wilk.
Po raz pierwszy, odkąd znałam Connie, naprawdę się jej przestraszyłam.
Tak bardzo, że cofnęłam się o krok.
Furia, która ją ogarniała, była oczywista i wiedziałam, że za chwilę wybuchnie. Była wściekła i nie zamierzała się cofnąć, dopóki nie staniemy w obliczu jej gniewu. Bladość jej twarzy zniknęła, a teraz b






