Perspektywa Elli
"Jesteś pewien, że nie mogę więcej pomóc?" zapytałam; byliśmy już prawie przy szkole i nie podobało mi się zostawianie watahy Calypso z tym wszystkim, co się działo.
Colton sięgnął i chwycił moją dłoń.
"Jedyne, czego chcę, to żebyś skupiła się na szkole," powiedział łagodnie. "Twój ojciec i ja wszystkim się zajmiemy."
Westchnęłam, ale nie kłóciłam się z nim. Ufałam Coltonowi i uf




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

