Punkt widzenia Elli
– Cześć, Ello. Jak minął weekend?
– O, cześć, pani Emily – powiedziałam, podchodząc do sali plastycznej.
Pani Emily stała przed drzwiami, ubrana w piękną, wzorzystą sukienkę, sięgającą tuż nad kolana i parę kozaków do kolan. Jej krótkie, kręcone brązowe włosy były spięte z dala od twarzy i sięgały tuż nad ramiona. Miała na sobie też bardzo delikatny makijaż. Lubiłam panią Emi




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

