POV Trzeciej Osoby
„Przywoływanie ciemności nie było częścią naszej umowy” – warknął Alfa Jonathan, stojąc przed gabinetem, który przeznaczył dla Jazzy podczas jej pobytu u niego.
Zagreus w swojej wężowej postaci spoczywał na jej biurku, a jego oczy zwęziły się, gdy Alfa Jonathan wbił w nie wzrok. Jazzy oparła się o biurko, zuchwale się uśmiechając na idealnie ukształtowanych ustach, spoglądając






