Perspektywa Coltona
Ella spotkała mój wzrok i wiedziałem, że nie będę musiał nic mówić. Szybko wbiegła do mojego pokoju i zamknęła za sobą drzwi, gasząc przy okazji światło.
"To moja dziewczyna," pomyślałem.
Zdążyła w samą porę, bo jak tylko drzwi do mojej sypialni się zamknęły, drzwi wejściowe otworzyły się z hukiem i Alfa Jonathan wpadł do mojego domu nauczycielskiego.
"Rozmawiałeś tu z kimś?"






