Perspektywa Coltona
Drżącym głosem Eileen Carter zwróciła się do przerażonych i wystraszonych studentów.
– Wszyscy, wracajcie do akademików i odpocznijcie. Jak tylko dowiem się czegoś więcej, dam wam znać – powiedziała, starając się zachować silną postawę, ale widziałem, że strach przez nią przebija, i jestem pewien, że studenci też to widzieli. – Pójdę do waszych akademików i sprawdzę obecność –






