Punkt widzenia Elle
Młoda kobieta wzięła głęboki oddech, jakby przygotowywała się na coś nieprzyjemnego.
„Dzień dobry” - powiedziała ledwie słyszalnym szeptem. „Jestem Ivy Blair. Ja... przyszłam przeprosić w imieniu rodziny Blairów”.
Przyjrzałam się jej uważniej. Prawdopodobnie była w moim wieku, o dość schludnym, konserwatywnym wyglądzie. Jej ubrania były ładne.
„Naprawdę nie musiałaś fatygować s






